Mikołajkowa noc w naszej szkole :-)

Ho, ho, ho!

Czas na mikołajkową NOC w naszej szkole!

Mnóstwo atrakcji, wspaniała atmosfera, najlepsze i niezapomniane przeżycia…
to wszystko czekało na nas tej wyjątkowej nocy!

Noc z 8 na 9 grudnia 2017 r. my, uczniowie klasy 4 b, wraz z panią wychowawczynią, spędziliśmy w nietypowy sposób. Zaopatrzeni w piżamy, śpiwory i poduszki zjawiliśmy się w szkole o godzinie 18. 00 i od razu przystąpiliśmy do przygotowania sal do zabawy i nocowania. Pomagała nam w tym również pani praktykantka.
Na początku zadbaliśmy o przygotowanie w szkole świątecznego nastroju. Aby poczuć klimat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, ozdobiliśmy drzewko w naszej sali. Kolejnym punktem programu był wspólny posiłek oraz słodki poczęstunek w świetlicy przygotowany przez troskliwe mamy. Następnie przystąpiliśmy do części warsztatowej, która okazała się dla nas niezwykle twórczą pracą grupową. Z przygotowanych przez rodziców materiałów mogliśmy własnoręcznie ozdobić świąteczne pierniki, które stanowią teraz nietuzinkową dekorację na naszej klasowej choince. Serdecznie dziękujemy rodzicom za stworzenie nam tej doskonałej zabawy.
Po wieczornej toalecie, w bajecznych piżamach daliśmy się do sali komputerowej na seans filmowy. Podczas oglądania zajadaliśmy się popcornem! I choć film nie został przez nas do końca obejrzany, na naszych twarzach nieustannie gościł uśmiech. Bowiem, kiedy już wszyscy zmęczyliśmy się na tyle, by odpocząć w swoich śpiworach, odwiedził nas niecodzienny gość. Ku ogromnemu zdziwieniu dzieci, w naszej klasie, obok choinki siedział Święty od prezentów, czyli Mikołaj! Euforii i spontanicznych, dziecięcych krzyków nie było końca! Na dodatek każdy z nas otrzymał piękny upominek. Czas spędzony z Mikołajem był po prostu magiczny i na długo pozostanie w naszej pamięci! Tak wybiła północ, dlatego wszyscy, pełni wrażeń, musieliśmy udać się na wypoczynek, ale oczywiście o spaniu mowy nie było.
Pobudkę ogłoszono już po godzinie szóstej, bo oprócz porannej toalety, trzeba było uprzątnąć sale. Potem już tylko smaczne śniadanie, pożegnanie z naszą panią i spotkanie z rodzicami; a potem… prawdopodobnie odsypianie wyjątkowej, szkolnej NOCY, ale już w domu.