Kolejny WIECZÓR KARIERY już za nami

Kolejny WIECZÓR KARIERY już za nami

Wśród artystów, inżynierów i kucharzy…
Dobra praca nadaje sens życiu człowieka
Jest motorem postępu, źródłem dobrobytu
Jest wiele miejsc na ziemi co na ludzi czeka
By pracą swą zmienili je w oazę rozkwitu

– tak o pracy śpiewał Marek Grechuta. Pięknymi słowami opisać można naszą codzienność, wysiłek i obowiązki. Lecz czym tak naprawdę jest to dla nas – gimnazjalistów? Egzamin za nami, rozdanie świadectw niebawem, a planów na przyszłość… brak. Stojąc przed wyborem szkoły średniej lub nawet studiów, człowiek boryka się z wieloma pytaniami: Czy na pewno chcę to robić? Czy w ogóle się do tego nadaję? A może by tak zapytać o to specjalistów?

Kilkanaście rzędów krzeseł, hałas, zamieszanie, ostatnie poprawki – w szkolnej świetlicy 9 kwietnia 2018 r. aż roiło się od rozemocjonowanych przedstawicieli młodzieńczego wieku. Wszyscy oczekiwali rozpoczęcia Wieczoru Kariery, który nieubłaganie zbliżał się i zbliżał… Nagle cały rumor ucichł, a na środku sali znalazł się tajemniczy gość, który okazał się nikim innym, jak doradcą zawodowym z Mobilnego Centrum Informacji Zawodowej w Bielsku-Białej. Pan Tomasz Pal przedstawił nam możliwości rozwoju po ukończeniu gimnazjum oraz wytłumaczył, jak wygląda aplikacja do szkół średnich. Tego typu spotkania są kontynuacją zajęć z zakresu doradztwa zawodowego, które od lat prężnie działają w naszej placówce. W końcu udało wymknąć mi się do radiowęzła, skąd wypuszczony został następujący komunikat: W imieniu własnym oraz Dyrekcji Szkoły witam wszystkich przybyłych uczniów oraz rodziców na tegoroczny „Wieczór Kariery”. W sposób szczególny pragnę powitać Ekspertów, którzy z chęcią przyjęli nasze zaproszenie i w dniu dzisiejszym zaszczycili nas swoją obecnością.

A kimże byli Ci wielcy Eksperci, którzy włożyli sporo fatygi w zapewnienie nam ciekawych zajęć?

Z przyjemnością powitaliśmy:

– pana Stanisława Kucharczyka, który pod swoje skrzydła wziął pasjonatów prawa;
– pana Eugeniusza Jachyma, którego zadaniem było wsparcie młodych artystów;
– panią Małgorzatę Przybyłę i pana Ryszarda Czernka, ratujących na co dzień ludzkie życia;
– pana Andrzeja Jaska wraz z pracownikami Twojej Kolejki, czarujących sztuką kulinarną;
– panią Annę Foksę, która nauczyła nas używać pędzli i pędzelków w aspektach urodowych;
– pana Jacka Jakubca, który podszkolił przyszłych mechaników;
– panów Mirosława Koniora i Macieja Kłusaka, stojących na straży prawa;
– pana Łukasza Błaszczaka, który zaopiekował się młodymi strażakami;
– panów Mirosława Mrzygłóda i Damiana Majera, którzy przybyli do nas wprost z Radia Bielsko;
– panią Martę Oleksy, kwiatową cudotwórczynię;
– pana Jacka Pytlika, trudniącego się w najnowocześniejszej dziedzinie – informatyce;
– pana Łukasza Ecimowicza, doradcę politycznego, który z nami kontakt miał już niejeden raz.

Pytań było co nie miara, jednak istotniejszą część naszych warsztatów stanowiła praktyka. Co pozwoli nam lepiej zrozumieć czyjąś rolę, jak nie wcielenie się w nią? W ruch poszły śrubokręty, pęsety, noże i koszyki… Pod czujnym okiem specjalistów staraliśmy się robić to, co należy do ich codziennych obowiązków, często zdając sobie sprawę, że zajęcia, które uważaliśmy za proste, okazywały się niemałym problemem. Każdy podzielił się z nami prywatnymi odczuciami dotyczącymi swoich funkcji, opowiedział o drodze do wymarzonej kariery, w której sam początek okazywał się najcięższy. Jeden temat powtórzył się we wszystkich grupach – trzeba lubić to, co się robi. Satysfakcja z wyboru swojej ścieżki kariery powinna być dla nas wartością nadrzędną. Oby wszyscy z taką myślą decydowali o swojej przyszłości!

Jak najlepiej zakończyć takie przedsięwzięcie? Niskie głosy dobiegające z naszego radia wydawały się inne niż zwykle… Z jakże sporym rozmachem, tegoroczny wieczór kariery zakończono optymistycznym ,,do zobaczenia’’, które wieńczyło krótką audycję dziennikarzy bielskiej stacji.
No właśnie, czy do zobaczenia? Mamy nadzieję, że tak!

W imieniu wszystkich uczestników Wieczoru Kariery pragnę podziękować specjalistom, którzy poświęcili swój wolny czas nam, uczniom, oraz pani Anicie Gruszeckiej i pani Katarzynie Maślance, które po raz kolejny podjęły się przygotowania tego wydarzenia.

Któż wie, może za kilka lat to my, absolwenci łodygowickiego gimnazjum, pojawimy się tutaj w roli specjalistów? Czas pokaże.

Aleksandra Słaby, uczennica klasy III gimnazjum

 

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?