Dziennikarska Gala „MediaTory” – Kraków 2018

Początkiem grudnia dwudziestoosobowa grupa uczniów SP nr 1 w Łodygowicach w ramach projektu gimnazjalnego „Moja dziennikarska przygoda – redagujemy gazetkę szkolną” oraz doradztwa zawodowego uczestniczyła w sobotniej wycieczce do Krakowa. Kluczowym punktem jej programu był udział w gali „MediaTory”, jednak trudno było, biorąc pod uwagę świąteczną aurę Krakowa, odmówić sobie wizyty na Jarmarku Bożonarodzeniowym, więc zaraz spod Wawelu ruszyliśmy w kierunku Rynku Głównego, by podelektować się pięknymi widokami i kupić najbliższym prezenty.
Następnie udaliśmy się na ulicę Krupniczą, gdzie mieści się Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tam przy muzycznej oprawie Andrzeja Gromali (DJ Gromee) już po raz dwunasty odbyła się gala MediaTory – studenckie nagrody przyznawane polskim dziennikarzom od 2007 roku. Nagrodzonych wybierają w plebiscycie studenci dziennikarstwa z całej Polski w następujących kategoriach :
• AuTORytet – za możliwość uczenia się od laureatów rzetelności, profesjonalizmu i najwyższych standardów
• NawigaTOR – dla publicystów, dzięki którym nasze poglądy zaczynają iść własną drogą
• TORpeda – za udowadnianie, że szybkość i rzetelność nie muszą się wykluczać
• AkumulaTOR – za ładowanie pozytywną energią
• DetonaTOR – za publikacje, które wybuchły najgłośniej i najbardziej spektakularnie, nie tylko w świecie mediów
• PromoTOR – za pokazywanie nowej, internetowej twarzy dziennikarstwa (wręczana do 2011 r.)
• ProwokaTOR – dla ludzi mediów za decyzje, które dają nam do myślenia
• InicjaTOR – za pokazywanie, że można inaczej
• ReformaTOR – za materiały, które zmieniają rzeczywistość z dobrym skutkiem
• ObserwaTOR (wręczana od 2012 r.) – za prawdziwe opowieści z innego, choć często bliskiego nam, świata.
Z ogromną przyjemnością przyglądaliśmy się znanym nam z radia, telewizji, prasy i internetu ludziom, dla których dziennikarstwo nie jest tylko wykonywanym zawodem, codzienną pracą, ale życiową pasją. Słuchaliśmy wywiadów z laureatami, którzy opowiadali o początkach swojej kariery, jej trudnych i szczęśliwych momentach, planach na przyszłość. Niektórzy nie umieli opanować silnych emocji oraz ukryć wzruszenia i radości na wieść o wygranej.
Dla wielu z nas wycieczka do Krakowa była nie tylko dziennikarską przygodą, ale także podsumowaniem wydarzeń całego roku, jakie miały miejsce w Polsce i na świecie. Były one smutne, wesołe, niektóre tragiczne, ale wszystkie prawdziwe – bo o to w etyce mediów przede wszystkim chodzi.